Jedyne większe niebezpieczeństwa na jakie można się
natknąć na tej trasie to dość męczący podjazd na Wysoki Most,
kamieniste i zniszczone przez ulewy fragmenty trasy oraz przejedzenie,
które na pewno przytrafi po dłuższym postoju w karczmie w Jagniątkowie. Poza tym sam miód,
czyli to co górskie tygrysy lubią najbardziej - długie i szybkie zjazdy.
|
Schronisko Kamieńczyk
Ruszamy jak zwykle w dół drogą dojazdową do schroniska, potem
chwilkę E-65 w kierunku centrum Szklarskiej i na parkingu dorożek
kursujących pod Kamieńczyk (po prawej)
wskakujemy na trasę nr 5, którą będziemy się wspinać przez ładne
parę kilosów polnymi drogami o zróżnicowanej nawierzchni. |
mapka |
|
Wysoki Most
Po długim podjeździe nadszedł czas na równie długi zjazd w kierunku
Drogi pod Reglami, która prowadzi u podnóży Karkonoszy. Do tego
miejsca jedziemy cały czas za znakami trasy nr 5 . |
mapka |
|
Droga pod Reglami
Trasa nr 5 zawraca do Szklarskiej, a my w prawo za znakami trasy
ER-2 oraz
szlaku czarnego. Po około kilometrze dojeżdżamy do
skrzyżowania. Czarny szlak prowadzi prosto do asfaltowej drogi
Jagniątków-Michałowice. Tą drogą będziemy wracać, a teraz ponieważ
jeszcze nie pora na piwo, skręcamy w
prawo za znakami ER-2. Za szlabanem zaczyna się obszar KPN.
|
mapka |
|
Skrzyżowanie z Petrovką
Po ok 3 km docieramy na skraj Jagniątkowa. W dół prowadzi asfalt do
miasteczka. a na prawo do góry czarny szlak na Petrovkę. W to
miejsce jeszcze wrócimy, a tymczasem jeszcze nie pora na piwo więc jedziemy prosto Drogą pod
Reglami do Przesieki. |
mapka |
|
Przesieka
Dojeżdżamy do ścieżki asfaltowej na skraju Przesieki i skręcamy w
lewo do góry za znakami czarnego szlaku rowerowego w kierunku
Zachełmia. |
|
Zachełmie
Zanim droga zacznie opadać skręcamy w lewo i za znakami szlaku
zielonego docieramy do Hotelu Amanda. Poniżej hotelu, na łące
skręcamy w lewo na szlak niebieski, którym męczymy się aż do skrzyżowania
polnych dróg. Szlak niebieski przecina drogę i schodzi stromo
w dół. My skręcamy w lewo i głównym traktem trawersujemy zbocze z lewej
strony. Po drodze panorama na Śnieżne Kotły [foto1,
foto2]. Dojeżdżamy na
skraj Jagniątkowa. Deja vu? W tym miejscu już byliśmy jakiś czas temu.
Teraz z czystym sumieniem możemy stracić trochę wysokości żeby
uzupełnić zapasy energii. |
|
Jagniątków
Zjeżdżamy asfaltem w dół i lądujemy w
przydrożnej karczmie usytuowanej na skrzyżowaniu zaraz na przeciwko
kamiennego mostu. Jeżeli jest sprzyjająca pogoda warto na dłużej
zapuścić korzenie w tutejszym ogródku [foto], zwłaszcza że w menu mają pierogi domowej produkcji i najlepsze flaczki w Kotlinie
Jeleniogórskiej [foto]. Za porcję łącznie z browarem "Namysłów" nie
zapłacimy więcej niż 10 pln.
Zgodnie z 450-letnią tradycją
należy się poobiednia sjesta [foto1,
foto2]. Po zasłużonym odpoczynku robimy w
tył zwrot i zaraz za kamiennym mostkiem zaczynamy wspinaczkę, która
może nie jest jakimś wielkim wyczynem ale z pełnym żołądkiem może
stanowić małe wyzwanie dla początkujących amatorów MTB. Na
wysokości kościoła można pojechać na skróty boczną dróżką
przejeżdżając obok willi Hauptmana.
Pomiędzy znakiem oznaczającym koniec Jeleniej Góry (Jagniątków jest
dzielnicą J.G) i znakiem początku Michałowic zjeżdżamy z asfaltu na
lewo i za znakami czarnymi docieramy do skrzyżowania z
ER-2. Deja vu po raz drugi. Rzeczywiście już
tutaj byliśmy. Wracamy więc po swoich śladach Drogą pod Reglami w
kierunku Szklarskiej Poręby aż do rozdroża szlaków rowerowych 5,7 i
6. |
|
Skrzyżowanie z trasami 5, 7 i
6
Na skrzyżowaniu, na którym byliśmy już kilka godzin wcześniej
zjeżdżając z Wysokiego Mostu, skręcamy w prawo za znakami tras 6
i 7. Rozpoczyna się najprzyjemniejszy odcinek. Droga jest w
dobrym stanie i ci, którzy w Jagniątkowie wypili mniej niż dwa
browary mogą pociskać bez zbytniej obawy o własne życie. Po drodze
trasa nr 6 odbija w prawo, a my kontynuujemy siódemką aż do asfaltu. |
mapka |
|
Droga E-65
Dojeżdżamy do głównej drogi w okolicach Wodospadu Szklarka, który
można przy okazji odwiedzić. W momencie kiedy był opracowywany ten
tekst (wrzesień 2006) trasa Jelenia Góra - Szklarska P. stanowiła
najszerszą w Polsce ścieżkę rowerową [foto]. Wyłączenie z ruchu
samochodowego było spowodowane zniszczeniami nawierzchni na skutek
powodzi [foto]. W normalnych warunkach ta trasa nie jest najlepszym
rozwiązaniem dla roweru i lepiej skorzystać z trasy rowerowej nr 12. |