|
Hala Szrenicka - Harrachov - Hala Szrenicka
"Na piwo nad Mumlavski wodospad"
Dystans: 29 km
Maks. wysokość: 1316 m n.p.m.
Rekomendowany rower: MTB, treking
Stopień trudności: ******
Trasa wiedzie częściowo przez obszar KPN i w zasadzie, od Hali do
skrzyżowania ze szlakiem rowerowym nr 2 po czeskiej stronie jazda na rowerze jest
niedozwolona. Nie znaczy to jednak, że na tym odcinku nie można
prowadzić roweru ;). Dalej droga wiedzie oznakowanymi trasami
rowerowymi, głównie asfaltowymi oraz wygodnymi szutrami. Dodać należy
że prowadzi w zasadzie cały czas w dół, w
tym kilkunastokilometrowy zjazd do Harrachova malowniczą doliną
Mumlavy. Warto zatrzymać się chwilę przy Mumlawskim Wodospadzie. Jeśli nie zamierzamy zjeżdżać do centrum miasta to właśnie przy
wodospadzie znajduje się ostatnie miejsce gdzie można się napić
czeskiego piwa. Od Harrachova do granicy w Jakuszycach prowadzi
szeroka droga, na której w weekendy ruch nie jest specjalnie
uciążliwy.
Jedyny poważny problem może sprawić ostatni odcinek Kamieńczyk-Hala
Szrenicka. Pomimo tego, że droga jest dopuszczona przez KPN do ruchu
rowerowego to trzykilometrowy podjazd nogi pamiętają jeszcze przez
długi czas po dojechaniu na miejsce. Na siodełku odcinek ten w całości pokonują jedynie zaprawieni w bojach miłośnicy MTB.
Amatorom pozostaje wycieczka nie na rowerze ale obok niego :(
Jeżeli zamierzamy po drodze podziwiać widoki takie jak
ten, albo
tym bardziej takie jak ten dobrze mieć
świeże klocki hamulcowe. Ponadto nie należy zapomnieć o
dowodzie osobistym, czy paszporcie. Na przejściu turystycznym w górach
nikt w zasadzie nie sprawdza dokumentów za to na granicy w Jakuszycach bez tego się nie obejdzie. Warto o tym drobiazgu pamiętać
bo droga w odwrotną stronę wiedzie tylko pod górę! i to jaką górę!
[ schemat trasy ]
[ fotogaleria
]
|
0 km Hala Szrenicka 1290 m npm
Ruszamy pod górę czerwonym szlakiem pieszym w kierunku Szrenicy
/wygodna szeroka droga kamienna/. Na rozdrożu (1310 m npm) zostawiamy
po lewej schronisko na Szrenicy i idziemy (a jak nikt nie patrzy to
ewentualnie mimo zakazu chyba nic się nie stanie jak trochę popedałujemy)
dalej czerownym szlakiem w kierunku Śnieżnych Kotłów.
|
2,5 km Turystyczne Przejście
Graniczne (Mokra Przełęcz) 1280 m npm
Opuszczamy czerwony szlak i wchodzimy na czeski teren. Mijamy
schronisko Vosecka Bouda i jeśli nikt akurat nie patrzy można wsiąść
na rowerek. Jedziemy wygodną bitą drogą w dół (szlak żółty i
zielony).
|
5,0 km Skrzyżowanie z trasą
rowerową nr 2 1140 m npm
Tutaj kończy się zakaz jazdy rowerem, a dalej możemy oficjalnie
pedałować. Szlak zielony skręca w prawo, a my kontynuujemy prosto w
dół asfaltem, wzdłuż którego wyznaczono szlak żółty i rowerowy
nr 2.
|
10,0 km Mumlavski
Wodospad 800 m npm
Osiągnęliśmy cel naszej małej wyprawy. Tutaj można się napić
piwka w jednej z dwóch knajpek. Jeśli nie zajeżdżamy do Harachowa
będzie to ostatnie miejsce, nie licząc sklepu na granicy, gdzie można
skosztować czeskiego browaru. Póki co nie było się za bardzo czym
zmęczyć bo droga w większości prowadziła z górki. Po zrobieniu
fotki nad wodospadem jedziemy dalej. Jeśli chcemy pojechać do
Harrachova na rozwidleniu skręcamy w lewo i jedziemy dalej trasa nr
2. W tej wersji wybieramy jednak opcję 2b (w prawo za żółtymi
znakami szlaku pieszego), która prowadzi prosto do głównej drogi
(E-65), którą z kolei podjeżdżamy na przejście graniczne w
Jakuszycach.
|
15,0 km Drogowe Przejście Graniczne
w Jakuszycach 840 m npm
Po przekroczeniu granicy znowu jesteśmy w Polonii. Oczywiście droga
jest znacznie węższa niż po czeskiej stronie ale jeśli jest to
weekend TIR-y nie powinny nam zagrażać. Jedziemy jeszcze jakieś parę
km, mijamy polanę jakuszycką z ośrodkiem narciarstwa biegowego. Za
stacją benzynową zaczynamy się rozglądać za znakami tras
rowerowych.
|
17,0 km Jakuszyce PKS 860 m npm
Przy ostatnich zabudowaniach Jakuszyc skręcamy w lewo za znakami
szlaków rowerowych 2,8,10 i ER-2, które prowadzą nas do samej
Szklarskiej, najpierw szutrem a potem nieuczęszczanym
asfaltem
|
25,0 km Szklarska Poręba 740 m npm
Powinniśmy wylądować w Szklarskiej Górnej gdzieś w okolicach
starej huty szkła. Stamtąd na Kamieńczyk droga prosta albo E-65 z
powrotem w kierunku Jakuszyc, a potem w lewo lub pieszo na skróty z
nieprzyjemną końcówką po kamieniach. Na sam koniec śmietanka -
podjazd/podejście na Halę Szrenicką (tym na trekingach nie
pozostaje nic innego jak pchanie). Na liczniku powinno nam się pojawić
coś około 30 km.
|
|
[strona
główna] [strona
rowerowa]
|