Quiz - listopad 2003 r.

Co ty wiesz o deskach?

Zgodnie z regulaminem Komisja dokonała sprawdzenia maszyny losującej, zawierającej 94 kule. Bęben maszyny został uruchomiony i nastąpiła przerwa na reklamę potrójnie wybielającej pasty do zębów "Ace". W czasie przerwy Komisja zagrała w marynarza, rzuciła kostką i wyciągnęła najkrótszą zapałkę z nr 43. W ten oto nieskomplikowany sposób Przemek Stolarski ze stolicy Pyrlandii (Poznań) stał się posiadaczem całodziennego karnetu, uzyskując niepowtarzalną szansę szusowania po Hali za friko, zaliczając przy tym okoliczne laski (świerkowe ma się rozumieć). Zwycięzca musi spełnić jeden warunek: ruszyć cztery litery i zjawić się u nas wtedy, gdy warunki pogodowe będą odpowiednie. Gratulacje!

Sądząc po ilości zgłoszeń, test nie należał do wybitnie trudnych. Następnym razem (już wkrótce) podniesiemy poprzeczkę o 2 cm. Pytania w łamigłówce "Co ty wiesz o Hali?" będą wymagały od uczestników niezwykłej wiedzy z zakresu topografii geomorfologicznej, historii Ziem Odzyskanych oraz nawigacji satelitarnej. Z kolei nagroda będzie bardziej atrakcyjna niż dotychczas dlatego warto już dzisiaj odwiedzić najbliższą dobrze zaopatrzoną bibliotekę lub przynajmniej przeczytać co nieco w domenie www.hala-szrnicka.com ;)

Poprawne odpowiedzi  znajdują się poniżej

1. Rozgrzewka: na rynku funkcjonuje wiele lepszych lub gorszych firm narciarskich i snowboardowych. Trudno się w tym wszystkim połapać. Który z wymienionych producentów ma tyle samo wspólnego ze snowboardem, co z narciarstwem?
Tyrolia
Palmer
Heineken

Ad 1

2. Co prawda nie ma żadnych reguł jeśli chodzi o nazewnictwo w snowbardingu, lecz czasami tłumaczenie specjalistycznej terminologii prowadzi do absurdu. Która z niżej wymienionych nazw przetłumaczonych na język polski nie oznacza triku snowboardowego?
bułka z masłem
szwajcarski ser
nieświeża ryba

Ad 2

3.
Narty carvingowe zdominowały stoki narciarskie na całym świecie. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że dobrego narciarza jeżdżącego na krawędzi można wytropić po śladach jakie zostawia na śniegu. Ile śladów pozostawiają za sobą narty carvingowe?
jeden
dwa
w ogóle

Ad 3

4. Narciarze nie mają tego problemu, ale snowboardziści zanim staną po raz pierwszy na desce muszą dokonać życiowego wyboru:  którą nogę przypiąć do którego wiązania? Z tego względu snowboardziści dzielą się na dwie grupy: goofy oraz regular. Która noga dla jeżdżącego regular jest nogą przednią?
prawa
lewa
frontside'owa 

Ad 4

5. Póki co narty są szybsze od deski snowboardowej. Aktualny rekordzista w konkurencji „speed” przekroczył barierę: 
250 km/h
dźwięku
260 km/h

Ad 5

6. Nawet najstarsi górale nie pamiętają kto pierwszy zaczął jeździć na nartach. Ze snowboardem, chociaż znacznie młodszą dyscypliną, nie jest lepiej. Dzisiaj, pomimo badań genetycznych, trudno ustalić, kto tak naprawdę jest prawdziwym ojcem snowboardingu. Nie ma natomiast problemu z wykluczeniem niektórych nazwisk. Kto z niżej wymienionej trójki nie jest uważany za twórcę deski snowboardowej?
Jake Burton - cieśla
Sherman Poppen - inżynier chemik 
Gooffy Rijke - sportsman

Ad 6

7.
Coraz większą popularnością cieszy się tzw. skialpinizm. Uprawiający ten rodzaj narciarstwa nie muszą korzystać z wyciągów. Podchodzenie umożliwia im zastosowanie:

raków
morsów
fok

Ad 7

8.
Polscy snowboardziści poczynają sobie coraz lepiej na arenie międzynarodowej. Niekwestionowaną królową jest oczywiście Jagna Kolasińska-Marczułajtis, która o mały włos nie załapałaby się na pudło podczas ostatnich igrzysk. W jakiej dyscyplinie zajęła 4 miejsce na Olimpiadzie w Salt Lake City?

BX
PS
Parallel GS

Ad 8

9. W tym roku został pobity nieoficjalny rekord świata w lotach narciarskich. Chociaż z niewiadomych względów skoki nie są zaliczane do dyscyplin ekstremalnych, rekordzista poszybował na niewiarygodną  odległość:
większą niż Hala  Szrenicka w najszerszym miejscu
dalszą od długości stoku na Hali Szrenickiej
krótszą od boiska piłkarskiego

Ad 9

10. Wiele alpejskich ośrodków próbuje przypisać sobie prawo do posiadania najdłuższej nartostrady, o największej różnicy poziomów, do której wiedzie najdłuższa kolejka gondolowa itp. itd. Nie ma oficjalnej statystyki, jednak wielu jest skłonnych przyznać palmę pierwszeństwa wśród najdłuższych tras oznakowanych czarnym kolorem, jednej z nartostrad położonych we Francji. Jak się nazywa ta trasa:
Sarenne
Le Big Mack
La Route 66

Ad 10

Ad1. Tyrolia jest producentem wiązań narciarskich i prawdopodobnie nie ma nic wspólnego ze snowboardem. Palmer wytwarza jedne z lepszych desek i jak na razie chyba  nie zamierza inwestować w narciarstwo. Natomiast dla Heinekena, jako wiodącego producenta preparatów antyodwodnieniowych, nie ma istotnego znaczenia, czy jego produkty konsumowane są przez właścicieli jednej, czy dwóch desek.    >>>

Ad2. Niektórzy twierdzą, że snowboard to bułka z masłem. Obserwując, niektórych na stoku rzeczywiście można dojść do takiego wniosku. Nieprawdą jest natomiast, że istnieje trik o takiej nazwie. Pozostałe dwa terminy (Swiss Cheese Air i Stale Fish Air) służą do określenia różnych odmian chwytów tylną ręką za krawędź backside. >>>


Ad3. Jeżeli mamy do czynienia z dwiema nartami to z dużym prawdopodobieństwem pozostawią one na śniegu dwa ślady, ale nie zawsze. Klasyczna technika narciarska ma to do siebie, że narty w skręcie stykają się ze śniegiem całą powierzchnią ślizgu, zostawiając za sobą chmurę śniegu i brak śladu. W przypadku techniki carvingowej narty w skręcie pozostają cały czas przechylone na krawędzi, stąd na śniegu widoczne są dwa wyraźne cięte łuki. >>>

Ad4. Tak jak w codziennym życiu mamy do czynienia z ludźmi lewo i praworęcznymi, tak w snowboardingu są goofy i regulars. Na pozór wydawałoby się, że „regular” to ktoś „prawonożny”. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie - na snowboardzie większość jeździ z lewą nogą z przodu, czyli regular. Pozostała „prawonożna” mniejszość zaliczana jest do grupy goofy. Podobno pojęcie to wywodzi się od komiksowej postaci psa Goofiego, który na deskorolce jeździł odwrotnie niż pozostali. Dla jasności trzeba podkreślić, że nie istnieje żadna korelacja pomiędzy leworęcznością, a tym czy ktoś jeździ goofy, czy regular. >>>

Ad5. Aktualny (2003 r) rekord szybkości na nartach należy do ponad 40 letniego instruktora golfu Philippe’a Goitschel’a, który jako pierwszy w historii narciarstwa przekroczył 250 km/h. Rekord został zanotowany podczas oficjalnych zawodów "the Red Rock Cup" na specjalnie przygotowanej nartostradzie "Les Arcs" (Savoy, Francja). Jak mówi Goitschel ekstremalnie szybki zjazd pod względem technicznym przypomina skoki spadochronowe, z tą różnicą że prędkość jest nawet większa. Rzecz polega na tym aby za pomocą nieznacznych ruchów głową i ramionami zapanować nad nartami, które przy tej prędkości mają tendencję do skręcania we wszystkich możliwych kierunkach. „Jesteśmy spadochroniarzami z przypiętymi nartami” – wyjaśnia najszybszy narciarz  świata. >>>

Ad6. Za twórcę deski snowboardowej niektórzy są skłonni uważać Jake'a Burtona, który przymocował gumowe uchwyty do własnoręcznie wykonanej drewnianej deski, a później pod koniec lat 70-tych zaczął produkcję w oparciu o technologię narciarską.
Oczywiście wcześniej ludziska wielokrotnie próbowali zjeżdżać na deskach. Dzieciaki w tym celu korzystały z klepek drewnianej beczki, a trochę starsze dzieci eksperymentowały z metalowymi tacami zabranymi z pierwszego lepszego pubu.  Podejmowane były wysiłki zaadaptowania deski surfingowej, skatingowej a nawet nart. Jednym z pierwszych w tej dziedzinie był inż. chemii S. Poppen, który już w 1965 r. połączył dwie narty, a jego żona nazwała ten dziwny wynalazek snurferem. Duńczyk Gooffy Rijke, jako członek ekipy na letnią olimpiadę w 1964 r., raczej nie był zainteresowany wynalazkiem Poppen'a ani Burton'a, tym bardziej nie jest autorem jakiegokolwiek prototypu deski snowboardowej. >>>

Ad7. W skialpinizmie oraz w jego mniej ekstremalnej odmianie skitouringu używa się szerszych i dłuższych nart, które lepiej sprawują się w terenie. Buty nie są tak sztywne jak w narciarstwie zjazdowym przez, co możliwe jest przemieszczanie się tak jak na zwykłych biegówkach. Zastosowanie tzw. fok (specjalne pasy pokryte włosiem, które zakłada się na ślizgi) oraz wiązań z ruchomą piętą, umożliwia poruszanie się pod górę. Po zablokowaniu pięty wiązań można zjechać ze zbocza, tak jak na normalnych nartach zjazdowych.  >>>

Ad8. Jagna oficjalnie raczej nie trenuje freestylu (FS). Nic nie mówi się także jakoby startowała w boardercrossie (BX). Z pewnością natomiast czuje się dobrze startując w slalomie równoległym (PS), a na 100%  wywalczyła 4 miejsce w gigancie równoległym (Parallel GS) podczas ostatniej Olimpiady. >>>

Ad9. Najdłuższy skok wykonał Matti Hautameki na mamuciej skoczni w Planicy (Słowenia). Jego życiowy lot wyniósł 231 m, a więc był niemal dwukrotnie dłuższy od boiska piłkarskiego i odrobinę dłuższy niż  Hala Szrenicka w najszerszym miejscu (ok. 200 m). Hautameki musiałby skakać trzy razy dalej żeby pokonać odległość równą długości stoku na Hali (650 m). >>>

Ad10. Jedna z dłuższych nartostrad wiedzie z Małego Materhornu (Szwajcaria) do miejscowości Valtournenche po włoskiej stronie. Długość trasy wynosi 20 km, a różnica poziomów 2300 m. Niewątpliwym przeżyciem dla tych, którzy zdecydują się wynająć przewodnika, będzie pokonanie 22 km nie oznakowanej trasy wzdłuż Vallée Blanche w Alpach francuskich.  Jednak wśród czarnych tras jako najdłuższa często wymieniana jest Sarenne we Francji. Trasa zaczyna się na szczycie Pic Blanc (3300 m.n.p.m) i kończy  ponad 2 km niżej. Ten kto zdecyduje się tędy zjechać musi być przygotowany na to, że przynajmniej przez następne 16 km nie ma możliwości skrócenia sobie drogi ani powrotu do góry.

Route 66 to też legendarna trasa ale nie ma nic wspólnego ani ze snowboardem ani z narciarstwem. Podobnie zresztą jak Le Big Mack - termin, który właściwie nie oznacza nic konkretnego. 

  Zamknij okno