logo

::: SPONSORZY :::

"UNIMEX" Legnica

Ponadto firmy legnickie:

"ZETOS"

"Tek-Styl"

Bank Ochrony Środowiska

D&D Serwis

"Geodeta"

"Enitra"


:::PATRONAT  MEDIALNY:::


::: ORGANIZACJA :::

Schronisko na Hali Szrenickiej

SurfAkademia, Legnica


::: WYNIKI :::

[ Klasyfikacja generalna ]

[ Pływający ]

[ Pływający inaczej ]

[ Kobiety ]

[ Wielka Szrenicka ]


::: STATYSTYKA :::

[ Liczba startujących ]

[ Czasy w kategoriach ]

[ Czasy indywidualne ]

[ Poziom płynu na mecie ]


:: GALERIA  FOTO :: 

[ Piątek ]

[ Sobota rano ]

[ Sobota wieczór - Niedziela ]


 

 

 

O godz. 20 rozpoczęła się część oficjalna, która z wyjątkiem większego luzu, niespecjalnie różniła się od uroczystości rozdania Oskarów. Organizatorzy dziękowali uczestnikom, uczestnicy organizatorom, organizatorzy organizatorom, zawodnicy zawodnikom i wszyscy razem sponsorom, a zwłaszcza tym flagowym: V-Tech i Loop.

Po części oficjalnej przyszedł czas na jeszcze bardziej wyluzowaną część nieoficjalną. Heroicznym wysiłkiem Głównego Księgowego całą imprezę udało się zamknąć dodatnim saldem wpływów i wydatków, które zgodnie z regulaminem zasiliło budżet wieczornej imprezy.

Dodatnie saldo było jednak zbyt małe bowiem impreza rozkręciła się dopiero gdy w ruch poszły CD z płytoteki schroniska, skrzętnie chowane przed intruzami przez „szefa”, czyli gospodarza schroniska pana J. Zielińskiego. Stare dobre rock’n’rolle całkiem nieźle sprawdziły się na tego typu imprezie. Niestety inwencja uczestników nie wykraczała poza ramy określone w ubiegłym roku (foto). Jedynym novum był bliżej nieokreślony taniec rodem z kraju fakirów (foto). Do zabawy na parkiecie włączyli się także uczestnicy zlotu grupy dyskusyjnej pl.rec.sport.zimowe. Szkoda, tylko, że nie wszyscy - pozostali byli zbyt zajęci dyskusją (foto) przy grupowym napoju (foto).

    • Niedziela

„Wszystko, co dobre szybko się kończy” - anonimowy uczestnik imprezy przed wyruszeniem w drogę powrotną do domu

Zanim jednak wszystko na dobre się skończyło wielu zdecydowało się jeszcze raz przypiąć deskę, nie bacząc na pogodę, którą nie można już było określić staromodnym terminem „zajawkowa”. Wiatr co prawda zelżał, ale Halę okryła gęsta mgła. Po dwóch słonecznych dniach jazda nie sprawiał większej przyjemności dopóki ktoś nie odkrył, że pośród drzew widoczność jest całkiem przyzwoita. Towarzystwo deskowe przeniosło się więc między choinki, zostawiając narciarzy tonących w mleku na trasie oraz kilku fanów jibbingu przed schroniskiem (foto).

Pomimo tego, że wielu miało naprawdę daleko do domu, sporo ludzi dotrwało do zamknięcia wyciągu i dlatego na parkingu zapanował chaos (foto), kiedy wszyscy naraz chcieli ruszyć w drogę powrotną. Niektórym dziewczynom jednak wcale do domu się nie spieszyło (foto). 

Czy spotkamy się za rok? Odpowiedź na tak postawione pytanie już dawno została udzielona: 

„Nic nie jest pewne na tym świecie - oprócz śmierci i podatków” - Benjamin Franklin

Na wszelki wypadek mówimy więc do zobaczenia!
Komitet Organizacyjny

PS. Jak już wyżej wielokrotnie było podkreślane, uczestnicy zawodów reprezentowali zróżnicowany poziom zarówno jeśli chodzi o snowboard, jak i windsurfing. Startowały osoby, które zaledwie miesiąc wcześniej zaczęły swoją przygodę ze snowboardem, a także...

1.      Mistrz Polski w funboardzie, Łeba 2001

2.      Mistrzyni Świata juniorek w FW, Sylt 2002

3.      Vice Mistrz Świata PWA, wave, Pozo 2003

4.      Prince of The Lake, freestyle, Garda 2002

5.      Członek ekipy olimpijskiej, MOD, Sydney 2000

6.      Mistrz Polski w Zjeździe na Byle Czym, Ośla Łączka 2004

No, właśnie - który z wymienionych tytułów należy do jednej z osób biorących udział w zawodach? Wśród tych, którzy prześlą poprawną odpowiedź na adres: hala_szrenicka@op.pl rozlosujemy nagrodę ufundowaną przez firmę ZETOS z branży informatycznej . Na odpowiedzi czekamy powiedzmy do połowy kwietnia. 

* * *

02.05.2004

Gdyby ktokolwiek zadał sobie trochę trudu i poświęcił z godzinę na poszukiwania w necie na pewno prędzej czy później trafiłby na jakąś informację o zawodniczce w klasie Formuła Windsurfing, startującej z numerem POL-227, która w 2002 roku podczas regat odbywających się u wybrzeży niemieckiej wyspy Sylt zdobyła tytuł Mistrzyni Świata juniorów. Mowa o Ewelinie Majcherek. Na snowboardzie Ewelina radzi sobie troszeczkę gorzej niż na desce z żaglem. Ostatecznie w zawodach na Hali zajęła 30 miejsce w kategorii generalnej.

Niestety tym razem główna nagroda w postaci słuchawek multimedialnych wraca do fundatora, firmy "Zetos". Szkoda.